Najdziwniejsze telefony świata, part VIII

0

W kolejnym odcinku najdziwniejszych telefonów świata znów czeka na nas porcja komórkowych wyrzutków. Telefony stały się już nierozłącznie z człowiekiem i trwają przy nim cały czas niczym kiedyś pies. Jak to i z psami bywało, czasem trafiał się wyjątkowo oryginalny egzemplarz. Ósma już część przedstawi kilka kolejnych z nich. Zapraszam!

HTC Athena Ameo – grubaśny smartfon pracujący pod kontrolą Windows Mobile. Gruby, kanciasty i nieporęczny. Na jedyny plus zasługuje stacja dokująca z klawiaturą, która faktycznie świetnie sprawdzała się przy pracach biurowych, czy pisaniu maili czy SMSów. Wciąż jednak nie potrafię dostrzec do czego odnosi się Atena w nazwie tego urządzenia. Może chodziło o jej atrybut – mądrość?

htc athena

Siemens SK65 – czy to samolot? Czy to bumerang? Nie, to Siement SK65. Telefon idealny dla księdza i egzorcysty, gdy pod ręką nie ma krucyfiksu. Ewentualnie można go powiesić na ścianie. Mógł też służyć za groźną broń wykwalifikowanemu wojownikowi ninja.

siemens sk65

Alcatel One Touch Duet Dream – kolejna wariacja designu opartego o torebkowe lustereczko, puderniczkę, czy inny zdecydowanie kobiecy atrybut. Do tego niesamowicie błyszczący, co miało również pełnić rolę prawdziwego lusterka. Bez względu na intencje twórców, telefon wygląda bardzo infantylnie. Z ciekawostek warto wspomnieć mocne wsparcie dla funkcji społecznościowych, a zwłaszcza Facebooka, gdyż mamy specjalny, dedykowany przycisk fizyczny na klawiaturze do otwierania tej aplikacji.

alcatel810

Toshiba G920 – muszę przyznać, że kiedyś sam się przymierzałem do tego modelu. Miałem ogromną ochotę na smartfona z fizyczną klawiaturą QWERTY, ale niestety dostępność i ceny tego modelu na naszym rodzimym rynku mnie zniechęciły. Po otwarciu wygląda całkiem schludnie, jedyne co dziwne to odrzucony w tył ekran. Po zamknięciu telefon wyglądał trochę jak etui na okulary przez swoje obłe kształty, dodatkowo nie grzeszył figurą i smukłością. Mój wybór w końcu padł na Motorolę Milestone.

toshiba g92

Asus M930 – w pierwszym momencie wygląda jak zwykła komórka jakich mnóstwo było i jest na rynku. Ale, ale – ta się otwiera jak książka ukazując fizyczną klawiaturę QWERTY i większy ekran. Szkoda, że nie zajmował całej dostępnej przestrzeni, a jedynie jego połowę. Ogólnie pomysł całkiem ciekawy i nawet sensowny. Szkoda tylko, że telefon przez swoją pomysłowość był dość gruby i toporny. Prawdziwa cegła w kieszeni.

asus

LG GD910 – to urządzenia można nazwać prawdziwym smartwatchem. Nie jakiś tam sprzęt oparty o Android Wear czy Tizena służący tylko za smartfonowego asystenta, bez którego tak naprawdę nie oferuje żadnych istotnych funkcji komunikacyjnych. Tutaj można wrzucić normalną kartę SIM i korzystać niezależnie jako z głównego telefonu. Oczywiście poddaję w wątpliwość wygodę rozmawiania z nadgarstkiem przysuniętym do twarzy, czy pisaniu wiadomości na tak maleńkim ekranie używając jednego palca. Na plus – gadając do nadgarstka wyglądamy jak agent Secret Service.

lg

Alcatel One Touch 808 – kolejny Alcatel w dzisiejszym zestawieniu i kolejny skierowany stricte do kobiet. Kolejny inspirowany puderniczką i w tak samo dziecinnych kolorach. W stosunku do swego protoplasty poprawiono układ klawiatury, która zyskała na ergonomii. Dodatkowo na zewnętrznej stronie klapki znalazło się miejsce dla monochromatycznego mini wyświetlacza pokazującego godzinę, poziom baterii, zasięg oraz nieodebrane połączenia i wiadomości.

alcatel808