Niedrogie smartfony do poduszki

1
niedrogie smartfony

Tytuł poradnika może wydać się nieco tajemniczy, ale sprawa jest niezwykle prosta. W poprzednim zestawieniu usiłowałem wyłuskać niedrogie smartfony o wyjątkowo jasnych wyświetlaczach. Tym razem spróbuję przyjrzeć się drugiej stronie medalu i zbadać jak tańsze telefony radzą sobie z maksymalnym przyciemnianiem ekranów.

Czy to w ogóle można uznać za istotną cechę urządzeń mobilnych? Okazuje się że w pewnych szczególnych sytuacjach – tak. Wiele badań pokazuje że ewolucja niezbyt dobrze przygotowała nas do długotrwałego wpatrywania się w jasne obiekty o ostrych krawędziach, odcinające się od ciemnego lub kompletnie czarnego tła. Korzystanie ze smartfona w nocy przy zgaszonym świetle może więc na krótką metę męczyć wzrok, a w dłuższej perspektywie doprowadzić nawet do jego upośledzenia. Niekorzystny wpływ zgubnego nawyku nierozstawania się z telefonem nawet w łóżku można oczywiście złagodzić wybierając urządzenia, których ekrany zdolne są do emitowania niezwykle małych ilości światła.

Stworzenie ultra jaskrawego wyświetlacza jest sporym technologicznym wyzwaniem, natomiast zapewnienie możliwości jego ekstremalnego przyciemnienia nie wymaga praktycznie żadnych nakładów. Tym bardziej dziwi, że wielu producentów zapomina o tej drobnostce i to bez względu na klasę urządzenia. Na szczęście ich niedbałość ma chyba charakter przypadkowy i równie łatwo jak na flagowce można trafić na niedrogie smartfony niemęczące wzroku w nocy.

Przy tworzeniu listy ponownie skorzystałem z badań przeprowadzonych przez portal Phone Arena, co niestety oznacza że wiele urządzeń dostępnych na naszym rynku mogło zostać w nim nieuwzględnionych. W tabeli obok jasności minimalnej, wyrażonej w nitach, pojawia się również maksymalna, okazuje się bowiem że do obecnego zestawienia trafiło sporo bohaterów wcześniejszego, co czyni ich wyświetlacze mocnym atutem. Na samym końcu jako ciekawostkę umieściłem dwa smartfony spoza kryterium. Lumia 620 ma jeden z najgorszych pod względem minimalnej jaskrawości ekran, z kolei pierwsza Moto X – jeden z najciemniejszych. Biorąc pod uwagę fakt, że wzrok nie reaguje liniowo na zmiany jasności, tzn. np. dwukrotnie większą ilość światła subiektywnie odbieramy jako nieznaczną różnicę, można stwierdzić że całkowicie przyciemniona Lumia będzie tylko odrobinę mniej razić oczy w ciemności niż maksymalnie rozjaśniona Motorola!

niedrogie smartfonyNa zakończenie pozwolę sobie wystawić laurkę Meizu M2 Note (niestety ubolewam że muszę kadzić za darmo). Nie dość że ten nieprzesadnie drogi smartfon ma wyświetlacz o doskonałych parametrach, to brylował również wcześniej w zestawieniu urządzeń z dużą ilością RAM.