Najdziwniejsze telefony świata, part VII

0

Kto by się spodziewał, że będziemy razem przyglądać się komórkowym dziwolągom już od siedmiu tygodni? Mobilny świat nie przestaje nas zaskakiwać i wciąż wydaje na świat kolejne telefony. W wielu kulturach liczba 7 jest szczęśliwa, dlatego mam nadzieje, że będę miał to szczęście i siódmy odcinek zaciekawi Was równie mocno jak poprzednie.

Hop-on HOP1800 – nazwa równie dziwaczna jak i sam telefon. Na pierwszy rzut oka wygląda może jak i normalna komórka, ale ten telefon nie posiada… wyświetlacza. Czy zatem ta duża kratka na zajmująca większość urządzenia do czegoś służy? Może to duży i mocno głośnik? Otóż nie, to zwykła atrapa. Po co komu komórka z klawiaturą jak nawet nie widać jaki numer się wybiera, nie mówiąc już o tym jaki dzwoni?

hop

Zdjęcie pochodzi z bazy mGSM.pl

Samsung SGH-X910 – coraz częściej na łamach naszego cyklu goszczą Samsungi i ich eksperymenty. Tym razem na fotografii jego wierny klon, gdyż zdjęcia oryginału są bardzo słabej jakości i rozdzielczości. Jego dziwactwo polega na obrotowym aparacie służącym i do robienia zwykłych zdjęć oraz do selfie w zależności od ustawienia. Do tego przyciski połączeń i ich kończenia znalazły się na dole klawiatury, a nie jak ma to miejsce w większości telefonów na samej górze. Jakby tego było mało, to pod tym wszystkim znalazły się jeszcze przyciski kierunkowe.

samsung

ZTE E3 – niby zwykła klapka, ale niezwykle obrotowy ekran. Zawsze jak widzę taki model to zastanawiam się kiedy uda się ukręcić wyświetlacz.

zte

Zdjęcie pochodzi z bazy mGSM.pl

PocketSurfer 2 – smartfon i centrum biznesowe pełną gębą. Klawiatura trochę nieudolnie stara się naśladować świecącą triumfy klawiaturę Motoroli zaimplementowaną w klapkach V3 i później V6, V8 czy L6. Nie wygląda na zbyt wygodną oraz straszy też trochę puste miejsce w prawym górnym roku.

pocektsurf

Nokia 5510 – totalna klasyka i odlschool w wykonaniu fińskiej Noki. Jeden z bardziej rozpoznawanych telefonów na polskim rynku obok kultowej już Noki 3310 reklamowanej przez Adama Małysza. Osobiście wciąż mam w domu schowany w szufladzie jeden i drugi model.

5510nok

LG Double Play – dostrzegam w tym inspirację przenośną konsolą Nintendo 2/3DS do tego pracuje pod kontrolą Androida! Nie dostrzegam większego sensu implementacji drugiego, mniejszego ekranu na samym środku klawiatury. No, chyba że to protoplasta mobilnej funkcji multi window?

lg dual play

Samsung SGH-P110 – kolejne szaleństwo Samsunga, który wyczynia cuda z ekranem i możliwością jego obracania. W sumie to można już chyba powiedzieć, że to ich specjalność. Slider i klapka w jednym.

sam1

Motorola MC9500 – połączenie klasycznej komórki ze smartfonem opartym o system Microsoftu – Windows Mobile. W rzeczywistości prawdziwy kombajn – terminal, inwentaryzator, kolektor danych, czytnik kodów kreskowych i telefon. Do tego wszystkiego jest wodoodporny. O klasie tego urządzenia niech świadczy jego cena. Po tylu latach od premiery chętni wciąż muszą być przygotowani na wydatek rzędu 4 tysięcy złotych!

motorola