Niedrogie smartfony z dużą pamięcią wbudowaną

0
niedrogie smartfony - big flash

O ile niedrogie smartfony z dużą ilością pamięci operacyjnej zaczynają coraz częściej gościć na półkach sklepów, o tyle z niezrozumiałych względów pamięć wbudowana o rozmiarach większych niż 16 GB wciąż wydaje się być traktowana przez większość producentów jak dobro luksusowe.

A koszt zdublowania 16 GB pamięci flash jest porównywalny z różnicą w cenie pomiędzy 2 a 1 GB pamięci RAM. Oczywiście uogólniam, bo ceny omawianych komponentów wahają się w dość szerokich granicach, w zależności od ich jakości, wydajności i zastosowanej technologii produkcji. Tak czy owak kilka lub kilkanaście dolarów więcej nie wydaje się barierą, która mogłaby zniechęcić nabywców poszukujących sensownie wycenionego smartfona z dużą ilością pamięci masowej. A jednak producenci rzadko wychodzą im na przeciw.

Nie minę się chyba zanadto z prawdą jeśli stwierdzę, że 16 GB (nawet pomniejszone o przestrzeń zajmowaną przez system i bloatware) zapewnia dużej części użytkowników możliwość komfortowego korzystania ze smartfona, szczególnie jeśli wspierają się dodatkowo kartą micro SD. Istnieje jednak jeden znaczący wyjątek – mobilni gracze. Zaawansowane tytuły mają ogromny apetyt na pamięć. I choć część niezbędnych danych nierzadko może być przechowywana na karcie pamięci, zapełnienie kilkunastu GB należących do podstawowej partycji telefonu zaledwie kilkoma pechowo dobranymi grami nie jest wielkim wyczynem.

Realia rynkowe są takie, że jeśli już trafimy na urządzenie z pamięcią o rozmiarze 32 GB lub większą, z reguły wyposażone jest ono w w wydajny procesor i sporą ilość RAM (co akurat nie powinno martwić graczy). Jednak z tego powodu niedrogie smartfony z dużą pamięcią wbudowaną, wycenione poniżej 1000 zł, można policzyć na palcach jednej ręki. Aby więc zestawienie nie było nadto skromne, w drodze wyjątku podniosłem umowną poprzeczkę do 1300 zł.

niedrogie smartfony z dużą pamięcią wbudowanąNa zakończenie drobna uwaga dotycząca produktów Xiaomi. Ich dystrybucją w kraju zajmuje się niewiele firm (a oferowany asortyment bywa niepełny) i aktualnie np.  za odrobinę gorzej wyposażonego Mi4i trzeba zapłacić wyraźnie więcej niż za Mi4c. Sytuacja ta może jednak w każdej chwili ulec zmianie.