Netflix w Polsce – czy jest to na co czekaliśmy?

3

W tym tygodniu popularna platforma Netflix zawitała do Polski. To co za granicą okazało się absolutnym hitem u nas może się kolejną zwykłą platformą VoD. Dlaczego? Zapraszam do przeczytania artykułu.

To nie jest ten sam Netflix którego znacie z USA czy innych krajów

Zapewne nie tylko ja kojarzę platformę Netflix z serialem House of Cards. Zadowolony faktem iż platforma zawitała do Polski od razu skojarzyłem, że zbliża się premiera czwartego sezonu. Postanowiłem więc sprawdzić jak działają poprzednie odcinki. Ale zaraz, gdzie jest House of Cards? Nie ma – ich własny serial nie pojawił się na własnej platformie. Dlaczego? Ponieważ Netflix sprzedał prawa autorskie jednej ze stacji telewizyjnych. Nie wiemy jeszcze czy prawa do zbliżającego się czwartego sezonu również zostały sprzedane. Miejmy nadzieje że dalsze przygody Franka Underwooda zobaczmy tam gdzie to powinno znajdować się na samym początku.

Mam wrażenie że premiera Netflixa to kwestia chyba jedynie kilku formalności. Zero starań.  Ale dobrze, nie każdy lubi House of Cards. Zobaczmy co jeszcze ciekawego zobaczmy albo nie zobaczymy na tej platformie.

Zadowolony zobaczyłem, że seriale „Suits”  i „Breaking Bad” pojawiły się w mojej bibliotece postanowiłem je sprawdzić. Fajnie, jakość HD, nienagannie muszę przyznać, ale chwila – gdzie są napisy lub lektor? Języka polskiego kompletnie brak. Cóż za rozczarowanie. Zawiodłem się na was. W tym momencie mój entuzjazm opadł kompletnie. Postanowiłem sprawdzić jeszcze kilka produkcji bez skutku. Może jedna na 10 oferuje chociaż napisy mimo że konkurencja od dawna oferuje profesjonalnego lektora. Nie tego oczekiwałem. Ale spokojnie. Zajrzyjcie do działu bajek dla dzieci. Ileż bajek i to w naszym rodzimym języku. Idealna platforma dla dzieci – chyba inaczej tego nie mogę określić.

Nie skomentuję już nawet kwestii samego serwisu który jest niedokładnie przetłumaczony, a na dodatek same ceny podane są w czym? W Euro proszę państwa. Ale spokojnie chcieliście Netflixa w Polsce? Proszę bardzo – zniesiono wam chyba jedynie restrykcje co do oglądania w naszym kraju. Brak słów.

netflix-polish_subtiles-900x471

 

Wielki krzyk o nic. Chwila, gdzieś już to widziałem. Czyżby ebay?

Teraz ciekawostka. Czy wiecie że platforma ebay jest oficjalnie w Polsce? Osobiście całkiem niedawno dowiedziałem się że ta platforma oficjalnie u nas istnieje, a nie otrzymaliśmy jedynie dostęp do sklepu w przetłumaczonej wersji. Sprzedajecie, kupujecie? No właśnie. Ja sam osobiście kupuję jedynie bardzo tanie rzeczy z Chin. Parę lat temu wszyscy oczekiwali aż ebay będzie dostępny w Polsce. Nowe możliwości, bardzo dobra przyszłość… I co? Otrzymaliśmy w połowie wykończoną platformę aukcyjną która do niczego się tutaj nie przydaje. Myślę, że Allegro zdecydowanie dominuje w naszym kraju i szybko to się nie zmieni. Tak samo będzie z Netflixem, chyba, że w porę się obudzą. Nie mogę wyobrazić sobie jak można oferować serwis w Polsce który nie jest po polsku? Może wy wytłumaczycie mi tą logikę.

Liczę na poprawę

Mam nadzieję że Netflix szybko się poprawi i producenci szybko na prawdę przystosują serwis do tutejszych realiów, Na ten moment nie mogę wymienić żadnych plusów oprócz wsparcia dla szerokiej gammy urządzeń, na których aplikacja też potrafi negatywnie zaskoczyć. A wy co sądzicie o tej całej sytuacji? Zapraszam do dyskusji i komentowania.

  • demola

    Ja bym póki co nie skreślał jeszcze tej platformy w naszym kraju. Z tego co gdzieś tam czytałem z czasem serwis będzie zyskiwał większą funkcjonalność, mówiąc inaczej będzie więcej pozycji dostępnych z napisami w rodzimym języku. Na razie dajmy mu szanse.

    • Artur Załęski

      Też mam taką nadzieję, ale fakt faktem, że na wejście Netflixa czekaliśmy całkiem długo – mogli się dużo lepiej przygotować.

    • Myślę, że trzeba poczekać co najmniej 2-3 miesiące by faktycznie trochę tych materiałów w rodzimym języku przybyło. Szkoda, że jesteśmy krajem w którym startowo jest prawie najmniej materiałów. Znając życie wynika to również dosyć specyficznych polskich praw licencyjnych, ale mimo wszystko pewien zawód jest.