Smartband idealny? Xiaomi Mi Band 1S

0

Po ogromnym sukcesie pierwszej wersji inteligentnej opaski, Xiaomi postanowiło pójść za ciosem i już 11 listopada na rynek trafi jej najnowsza odsłona – Xiaomi Mi Band 1S. Odświeżony model posiada wszystkie najważniejsze cechy swoje, za które jego protoplasta został tak ciepło przyjęty na rynku. Trzeba przyznać, że na rynku wearables panuje mocna konkurencja i nie tak łatwo się na nim przebić i trafić do 7 milionów konsumentów, co udało się Chińczykom.Co stoi za sukcesem Mi Band? Minimalizm, 30 dni pracy na jednym ładowaniu, funkcjonalność i cena, która wynosiła 15 dolarów. W związku z prezentacją nowej wersji poszybuje ona do 11 dolarów, czyli około 40 zł. W Polsce można ją obecnie kupić od 75 zł.

Głównym zadaniem inteligentnych opasek jest pomiar aktywności fizycznej – krokomierz, licznik dystansu oraz spalonych kalorii. Te bardziej zaawansowane, ale nie będące jeszcze smartwachami, oferują funkcję budzika, monitora snu, a te najdroższe posiadają jeszcze pulsometr. Niestety, pulsometr będący jednym z najciekawszych elementów wiązał się dotąd ze znacznym kosztem. Za smartbanda wysposażonego w tą funkcję trzeba obecnie zapłacić minimum 300 zł. Xiaomi tu właśnie zwietrzyło swoją szansę na zgarnięcie ogromnej części rynku poprzez zaimplementowanie tej funkcji w swoim stosunkowo tanim urządzeniu.

Xiaomi Mi Band 1S przejmie cenę swego poprzednika, czyli 15 dolarów. W Polsce zapewne pojawi się w cenie oscylującej w granicach 139 zł jak to miało miejsce przy okazji premiery poprzedniej wersji. Co za tę cenę otrzymamy? Nie dostaniemy na pewno w dalszym ciągu wyświetlacza. Ale czy to niezbędne skoro wszystkie dane możemy odczytać na naszym smartfonie za pomocą dedykowanej aplikacji MiFit? Myślę, że za te pieniądze można to producentowi wybaczyć. Co zatem otrzymamy? Całkiem sporo. Krokomierz, licznik przebytego dystansu, licznik spalonych kalorii, monitor snu, pulsometr, budzik, lokalizacje opaski dzięki aplikacji MiFit, wibracyjne powiadomienia o przychodzących połączeniach i wiadomościach Do tego Xiaomi oferuje wodoszczelność z certyfikatem IP67, wytrzymałość na temperaturę z zakresu od -20 do +70 stopni, wstrząsoodporność, gwarancję wytrzymałości w przypadku upadków z wysokości 1.2 m, odporność na korozję, kompatybilność z Androidem i iOS oraz wymienne opaski w kilku kolorach.

miband3

Całość została zamknięta w urządzeniu mierzącym 37 x 13,6 x 9,9 mm i ważącym tylko 5,5 grama. Wbudowana bateria została wykonana w technologii litowo-polimerowej i ma pojemność  45 mAh. Jest to taka sama pojemność jak w przypadku pierwszej odsłony Xiaomi Mi Band, która pozwalała na nieprzerwaną pracę opaski przez 30 dni. Pozostaje mieć nadzieję, że działający pulsometr pozwoli utrzymać ten czas chociaż na poziomie jednego tygodnia. Standardowo opaska składa się z dwóch części – rdzenia zawierającego wszystkie czujniki, diody, silniczek wibracyjny  baterią oraz wymiennej, silikonowej opaski. Osobiście przymierzałem się do zakupu smartbanda i jedyną funkcją, której mi brakowało do pełni szczęścia był właśnie pulsometr, dlatego z niecierpliwością oczekuję debiutu Xiaomi Mi Band 1S.

Źródło: phonearena.com