PocketBook Touch Lux 2

2

Nasza ocena

Design/jakość wykonania7
Ekran7.5
Bateria9
Cena/jakość8
7.9

Do tej pory nie mogliście na łamach MobileWorld24.pl znaleźć recenzji czytników e-booków. Przez ostatni czas szybko nadrabiamy zaległości i na stronie w przeciągu następnych dni znajdziecie recenzje kilku interesujących urządzeń. Jednym z pierwszych, które miałem okazję testować to urządzenie od Pocketbook czyli Touch Lux 2 . Czy warto się nim zainteresować? Przekonacie się czytając poniższą recenzje.

Zawartość pudełka oraz technikalia

Jeśli chodzi o ebooki trudno wymagać by w samym pudełku znalazł się chociażby podstawowy zestaw słuchawkowy, bo mimo wszystko od czytnika nie wymagamy by był odtwarzaczem muzyki. W opakowaniu znajdziemy jedynie urządzenie oraz ładowarkę, szkoda, że producent nie zdecydował się na dodanie chociażby prostego etui. Pudełko jest niezwykle skromne bez żadnych dodatkowych „gratisów” czy udziwnień.

Czytniki e-booków rządzą się swoimi prawami. Trudno wśród urządzeń znaleźć chociażby prawdziwe high-endowy sprzęt. Specyfikacje te są raczej znane nam z pierwszych smartfonów, które pojawiły się na rynku. Sercem czytnika jest jednordzeniowy układ o taktowaniu 1 Ghz, do tego dochodzi 256 MB pamięci operacyjnej RAM oraz 4 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej, dodatkowo można ją rozszerzyć za pomocą kart pamięci microSD. Pocketbook Touch Lux 2 został wyposażony ekran o przekątnej 6 cali, który pracuje z maksymalną rozdzielczością 1024×768 pikseli. Całość na papierze, nie wygląda najlepiej, ale w praktyce sprawuje się zauważalnie lepiej, ale o tym nieco później.

Jakość wykonania oraz design

W przypadku czytników e-booków trudno mówić, by miały elegancki design, super aluminiowe wykonanie, kategorie tych urządzeń mają być przede wszystkim funkcjonalne i mobilne, a taki jest właśnie PocketBook Touch Lux 2. W całości został wykonany z plastiku, a cóż design raczej nie należy do tych najbardziej wyrafinowanych, ale wielkość urządzenia została tak dostosowana, że bez większych problemów mieści się jednej dłoni, szkoda że nie pokryto tylnej części urządzenia gumowanym plastikiem, przez co chwyt byłby pewniejszy, ale co do jakości wykonania nie mam uwag. Plastik jest dobrej jakości, wszystkie elementy zostały dobrze spasowane przez co nie ma możliwości by coś skrzypiało, a cała konstrukcja jest lekka przez co nawet przy dłuższym czytaniu nie męczy.

Od frontu znajdziemy duży 6 calowy wyświetlacz, tuż pod nim mamy cztery klawisze nawigacyjne pierwszy służy do wyjścia do menu, drugi cofa stronę, kolejny już umożliwia przewinięcie jej przodu. Jeśli chodzi o pozostałe wyjścia to zostały umiejscowione na dolnej krawędzi mamy idąc od lewej strony wyjście micro USB, slot na kartę pamięci microSD oraz klawisz power. Całość sprawuje się bez problemów, a rozmieszczenie jest całkiem ergonomiczne, choć jeśli na co dzień korzystamy z tabletu czy smartfonu rozplanowanie wyjść oraz odpowiednich klawiszy jest nieco inne.

Ekran

Jeśli chodzi o czytniki e-booków to większości wypadków mamy do czynienia z ekranem o przekątnej 6 cali, który pracuje w rozdzielczości 1024×768 pikseli. Ekrany e-ink rządzą się swoimi prawami i normalnych warunkach ekran o takiej rozdzielczości i przekątnej w przypadku smartfona czy tabletu nie byłby w ogóle do przyjęcia, a tak wyświetlacz e-ink sprawia że wyświetlany obraz jest całkiem niezłej jakości, może nie jest idealnie ostry i widać poszczególne piksele, ale kwintesencją całego działania tego typu ekranu jest imitacja samego prawdziwego papieru, dzięki czemu nawet długie czytanie książek nie męczy wzroku. Ekran jest również dotykowy, choć trzeba wziąć pod uwagę jedną rzecz jego responsywność i dokładność to w ogóle inna półka w porównaniu do bardzo czułych i szybko reagujących na dotyk ekranów smartfonów czy tabletów. Takie powolne działanie wynika po części ze specyfiki samego ekranu i technologii na której jest oparty, a także nie najmocniejszych bebeszków. Najciekawszym dodatkiem w porównaniu do innych konkurencyjnych rozwiązań jest możliwość włączenia podświetlania, dzięki któremu bez przeszkód możemy czytać nawet w ciemności. Jesteśmy w stanie regulować podświetlenie samego ekranu. Czytając opinie w internecie na temat ogólnie technologii podświetlania ekranu typu e-ink miałem pewne obawy, że ekran przestanie być wyraźny czy straci na jakości, na szczęście się tak nie dzieje i obraz jest tak samo czytelny z jak i bez podświetlenia, co ważne nie ma musu z jego korzystania, możemy taką opcje wyłączyć.

Bateria

Ogniwo, które zasila całe urządzenie w porównaniu do smartfonowych jest zauważalnie mniejsze, jednak w praktyce działa znacznie dłużej. Jak to możliwe? Przede wszystkim zasługą jest ekran, który w czasie użytkowania zużywa niewielkie ilości energii, przez co przeczytanie całej książki na jednym ładowaniu nie powinno dostarczyć problemów. Korzystając z czytnika na co dzień blisko przez miesiąc ładowałem go raz na samym początku testów, więc już to samo w sobie daje pewną odpowiedź na pytania związane z długością działania na jednym ładowaniu.

Oprogramowanie

Pocketbook do swojego urządzenia jednego z nowszych modeli swoich czytników dodał naprawdę sporo różnych ciekawych funkcji, które dodatkowo zauważalnie zwiększają jego możliwości. Wśród nich znajdziemy między innymi:

  • DropBox PocketBook dzięki tej aplikacji jesteśmy w stanie bez podłączenia urządzenia do naszego komputera dodać nowe e-booki i pobrać je. Jak to działa? Bardzo prosto, wystarczy zalogować się na swoje konto i dodawać do pliki do jednego z folderów, wówczas mamy pewność że będziemy mieli do nich dostęp również z poziomu czytnika
  • księgarnia jak sama nazwa wskazuje, za jej pomocą możemy kupić bezpośrednio ebooki a następnie pobrać na swoje urządzenie
  • przeglądarka, producent oprogramowania dodał również możliwość przeglądania stron internetowych, jest to co prawda zauważalnie mniej wygodne od standardowego chociażby mobilnego dostępu, ale gdy nie mamy wyjścia jest to jakaś alternatywa
  • słownik, dzięki niemu możemy z poziomu samej czytanej książki przetłumaczyć wybrane słowo, całość działa całkiem przeciętnie, choć może nas poratować w zrozumieniu obcojęzycznego tekstu

Prócz wyżej wymienionych dodatków mamy także dostęp do kalendarza, kalkulatora, pasjansa, szachów czy sudoku. PocketBook pod względem wszelkiej maści dodatków i funkcji pozytywnie mnie zaskoczył, opcji jest naprawdę sporo i zwiększają możliwości czytnika e-booków.

Jeśli chodzi o samo czytanie to jest ono naprawdę wygodne i przyjemne, możemy według własnego uznania zoomować wyświetlany obraz, zmieniać moc podświetlania. Plusem jest również ilość obsługiwanych formatów, tych naprawdę jest sporo i trudno znaleźć taki, który nie współpracuje z czytnikiem (oczywiście mówimy tutaj o formatach powiązanych z e-bookami). Jedyne co mnie martwi to szybkość działania samego urządzenia, na przewinięcie strony musimy już zauważalnie dłużej czekać, podobnie jeśli chodzi o szybkość odpowiedzi ekranu na nasz dotyk, ta również mogłaby być lepsza.

Podsumowanie

Reasumując PocketBook Touch Lux 2 to udane urządzenie, które w swoim podstawowym zadaniu sprawuje się bez problemów, dzięki podświetleniu ekranu sprawia, że czytanie nawet przy gorszym oświetleniu nie będzie problemem. Brakuje może nieco dynamizmu w samym działaniu urządzenia, lecz działa on na szczęście stabilnie, a dzięki slotowi na kartę micro SD bez przeszkód możemy przechowywać w nim sporą bibliotekę książek.