8.5

HTC One M8

0

Nasza ocena

Design/ jakość wykonania9.5
Ekran9
Bateria7.5
Aparat7.5
Wydajność9
Cena/jakość 8.5
8.5

Flagowce, które do tej pory zostały zaprezentowane przez największych producentów mobilnych urządzeń nie były rewolucyjne. Osobiście miałem możliwość testowania Galaxy S5, który nadal jest telefonem bardzo dobrym, lecz nie znalazłem w nowościach, które oferuje żadnego dużego kroku do przodu. Czy następca bardzo dobrze przyjętego HTC One M7 będzie równie ciekawym smartfonem? Przekonacie się czytając poniższą recenzję.

Zawartość pudełka oraz wykonanie

High Tech Computer w przypadku swoich najnowszych urządzeń nie wysilał się zanadto jeśli chodzi o zawartość samego pudełka, wyjątkiem były słuchawki dokanałowe Beats Audio dodane bodajże do HTC Sensation XL. Tym razem niestety jest bardzo podobnie, bowiem samych akcesoriów prócz ładowarki i podstawowego zestawu słuchawkowego nie otrzymujemy nic więcej. Elementy są dobrze wykonane, ale przydałoby się chociaż ciekawe etui (owszem dedykowane można kupić dodatkowo, jednak to całkiem spory wydatek). Samo pudełko pod względem designu, to raczej kopia do poprzedniej generacji serii One, białe lekko spłaszczone z dużą grafiką znajdującego się w środku urządzenia. Cóż mogę więcej dodać, widać, że producenci nadal myślą że kupując urządzenie za grubo ponad 2000 zł jesteśmy wystarczająco szczęśliwi by nie dodawać żadnych zbędnych elementów, trudno musimy cieszyć się tym co mamy.

Specyfikacja HTC One M8 to aktualnie najwyższa półka wśród smartfonów, sercem High Tech Computer M8 jest bowiem czterordzeniowy układ Qualcomma 801 o taktowaniu 2,3 GHz, do tego dochodzi 2 GB pamięci operacyjnej RAM, a także 32 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. W przeciwieństwie do poprzednika, ekran nieco urósł bo mamy wyświetlacz o przekątnej 5 cali, który pracuje w maksymalnej rozdzielczości Full HD. Krokiem naprzód jest również dodanie slotu na kartę pamięci, dzięki czemu bez przeszkód powinniśmy rozszerzyć pamięć urządzenia aż o 128 GB. Jednym niuansem, o którym warto teraz wspomnieć jest to, że telefon wykorzystuje karty nano SIM, przez co będziemy musieli przespacerować się do operatora i wymienić swoją aktualną kartę SIM na tę nieco mniejszą. Pełną specyfikację urządzenia znajdziecie w tabelce poniżej.

specyfikacja htc one m8 tabelka

Jakość wykonania oraz design

HTC słynie z tego, że ich telefony są charakterystyczne pod względem designu jak i prezentują najwyższą możliwość jakość wykonania. Sam byłem długo posiadaczem HTC Desire, przez blisko 4 lata służył mi bez najmniejszych zarzutów (a i nadal służy dobrze kolejnemu posiadaczowi). HTC One M7 zdobył uznanie zarówno wśród klientów jak i redaktorów, więc w kolejnym swoim wcieleniu High Tech Computer nie zdecydował się na drastyczne zmiany designu. Modyfikacje wyglądu są, ale zdecydowanie można zaliczyć je do kosmetycznych. Moim zdaniem taki ruch, to dobry zabieg. Ponownie mamy do czynienia z konstrukcją w całości metalową, tym razem niemal w 100%. Tajwański producent zastosował teraz jedną bryłę bez dodatkowych plastikowych „uszczelek”, na które nieraz użytkownicy, którzy mieli dłużej do czynienia z telefonem mocno narzekali. One M8 dodatkowo został zaokrąglony zarówno jeśli chodzi o same krawędzie jak i tylną klapkę. Początkowo na pierwszych zdjęciach prasowych podchodziłem do tej ostatniej zmiany dosyć sceptycznie, lecz gdy już otrzymałem egzemplarz testowy na dłuższe testy zmieniłem zdanie niemal natychmiast, całość wygląda naprawdę bardzo dobrze i nie mogę się do żadnego elementu przyczepić.

Od frontu otrzymujemy duży ekran o przekątnej 5 cali. Nad nim zarówno na górze jak i na dole są głośniki, którymi szczególnie szczyci się tajwański producent. Tuż przy górnym ekranie po prawej stronie mamy przedni aparat, który paradoksem ma matrycę o większej rozdzielczości niż tylny główny aparat. Jak to bywa w tego typu konstrukcjach najwięcej elementów zostało dodanych na krawędziach urządzenia i tak na prawej znajdziemy dłuższy klawisz służący regulacji głośności, a także tackę dzięki której umieścimy kartę nano SIM w telefonie, vis a vis na drugiej krawędzi mamy jedynie drugą tackę gdzie mamy możliwość rozszerzenia wbudowanej pamięci wewnętrznej, za pomocą właśnie karty microSD. Górna krawędź urządzenia to klawisz power, a także co ważne dla użytkowników, którzy wykorzystują swój telefon jako uniwersalny pilot mamy port podczerwieni na niemal całej długości krawędzi. Na dolnej natomiast znajdują się dwa wyjścia – słuchawkowe mini jack 3,5 mm a także obok wyjście micro USB. Na tylnej klapce dosyć nietypowo zostały umiejscowione dwa aparaty, a także dioda doświetlającą LED.

HTC One M8 pod względem wykonania mnie nie zawiódł, dzięki zwartej konstrukcji i wykorzystania aluminium jako głównego tworzywa do wykończenia telefonu mamy jeden z najlepiej wyglądających i najlepszych pod względem wykonania smartfonów. Nie ustępuje poprzednikowi pod żadnym względem.

Ekran

HTC od dłuższego czasu stosuje w swoich flagowych smartfonach ekrany wykonane w technologii Super LCD. W przypadku One M8 mamy do czynienia podobnie jak to miał miejsce w poprzedniku z 3 generacją tej technologii lecz zdecydowano się na nieco większy ekran. Teraz to jest dokładnie 5 cali, podobnie jak w HTC One M8 pracuje on z maksymalną rozdzielczością Full HD czyli 1920×1080 pikseli. Jeśli chodzi o sam ekran cóż tutaj nie mam żadnych uwag, bowiem otrzymujemy bardzo dobre kąty widzenia, dobrze odwzorowane kolory, a także dodatkową powłokę oleofobową, dzięki której wszelkiej maści pozostawione na ekranie odciski palców łatwo wytrzeć. W przypadku reakcji na dotyk również nie mam większych zastrzeżeń, telefon reaguje szybko, nie zauważyłem również żadnych przekłamań czy denerwujących opóźnień. Technologia którą zastosował HTC w tym modelu jeśli chodzi właśnie o ekrany to absolutna czołówka i obok Super AMOLEDów po prostu najlepiej wyglądające wyświetlacze.

Bateria

Bateria to w dzisiejszych urządzeniach mobilnych to zmora każdego użytkownika. Trudno znaleźć w przypadku urządzeń mobilnych taki sprzęt, który działa na jednym ładowaniu dłużej niż dwa dni. W HTC One M8 otrzymujemy bateria o pojemności 2600 mAh, pod tym względem telefon nie szczególnie się wyróżnia. Smartfon bez większych problemów wytrzymuje nieco ponad dzień, ale gdy chcemy wydłużyć żywotność wówczas włączamy tryb oszczędzania energii. Tutaj mamy aż dwie opcje – jeden standardowy który umożliwia jedynie delikatne oszczędzanie energii, polegające na wyłączeniu części modułów łączności, drugi jest zdecydowanie bardziej radykalny i podobnie jak to miało miejsce w Galaxy S5 wydłuża działanie telefonu nawet do kilku kilkunastu godzin. Ta funkcja wyłącza niemal wszystkie opcje telefonu zostawiając jedynie najbardziej podstawowe czyli wysyłanie SMSów, rozmowy telefoniczne itd. „Ficzer” ten jeszcze szczególnie przydatny wówczas gdy niezbędny jest kontakt ze światem, a bateria w smartfonie woła o ładowanie.

Aparat

Aparaty w przypadku najnowszego modelu HTC to sprawa dosyć specyficzna, bowiem mamy do czynienia aż z 3 aparatami – jednym z frontu o matrycy 5 Mpx, drugi tylny z dwoma obiektywami ma mniejszą matrycę bo raptem 4 Mpx. Tajwański producent po raz kolejny zdecydował się na implementację tzw ultra pikseli dzięki którym rzekomo telefon ma wyłapywać jeszcze więcej światła, dzięki czemu powinien oferować bardzo dobrą jakość zdjęć. Cóż ogólnie rzecz biorąc aparat robi dobrej jakości fotki, ale obawiam się że to jakości którą oferują najmocniejsze urządzenia od Microsoftu czyli Nokia Lumia 930 z technologią PureViev czy Xperii Z2 nieco brakuje. Szkoda, że tajwański producent zdecydował się na takie kombinacje z matrycą i nie w przygotował telefonu z matrycą standardową. Dwa tylne obiektywy umożliwiają łatwe i w czasie rzeczywistym ustalanie ostrości pierwszego czy drugiego planu, osobiście dla mnie jest to zbędny bajer z którego korzystałem raptem kilka razy. Co do samego oprogramowania, tutaj zmiany zaszły spore. Przede wszystkim mamy zupełnie inny podział poszczególnych funkcji jest nowocześnie, bardziej płasko a przy tym równie czytelnie jak wcześniej. Zmiany w tym zakresie przypadły mi do gustu, a przyzwyczaić się do nowego układu nie jest ciężko. Jeśli natomiast chodzi o nagrywanie materiałów wideo. Mamy tutaj jedynie możliwość kręcenia w jakości Full HD co niestety w porównaniu do konkurencji jest słabym wynikiem, bowiem chociażby Samsungu Galaxy Note 3 mamy już możliwość nagrywania 4K. Oczywiście dzisiaj jest to raczej bajer, który nie zostanie dostrzeżony przez przeciętnego użytkownika, ale już nagrywanie obrazu w trybie slow motion jest zdecydowanie bardziej „chwytliwe”, a tutaj też tego zabrakło. Jeśli chodzi o jakość nagrania nie mam zastrzeżeń, całość wygląda naprawdę dobrze.

Oprogramowanie

Interfejs

W przypadku HTC One M8 mamy do czynienia z najnowszą wersją systemu sygnowanego zielonym robocikiem oznaczonym numerem 4.4 czyli KitKat, a już teraz tajwański producent zdecydował się na aktualizację do Androida L, która będzie udostępniona w kilka tygodni po oficjalnej premierze systemu, jednak zapewne jak to miało miejsce wcześniej dużych zmian nie zobaczy użytkowników bowiem High Tech Computer zaimplementował podobnie jak w poprzednich swoich modelach najnowszą wersję swojej nakładki systemowej czyli HTC Sense 6.0. Ta idzie z najnowszym duchem czasu i tak jak Android L tak i tutaj mamy flat design czyli spora ilość soczystych kolorów, płaskie ikonki, to wszystko dobrze skomponowane. Zmian w nowej odsłonie nakładki systemowej jest naprawdę sporo. BlinkFeed już teraz nie jest domyślnym ekranem głównym co jest dobrym posunięciem podobnie jeśli chodzi o możliwość dodawania samemu źródeł z których ma on czerpać dane BlinkFeed. Po raz pierwszy we flagowcu HTC pojawiły się klawisze nawigacyjne na ekranie wyświetlacza nie jak to miało miejsce wcześniej tuż pod ekranem. Odchudzona została nieco liczba aplikacji, która jest preinstalowana wraz z systemem, i pozostały tylko te najważniejsze, co osobiście sobie chwalę, bo wcześniej dochodziliśmy do takiego kuriozum, że aplikacji był taki gąszcz, że trudno było całość ogarnąć. A teraz owszem są, ale wybrano jedynie te najważniejsze i przydatne użytkownikowi.

Internet

W przypadku internetu to już od pewnego czasu przy flagowych rozwiązaniach w kategorii smartfonów trudno mówić o jakichkolwiek problemach z działaniem przeglądarki internetowej. Po pierwsze mamy duży wyświetlacz w tym przypadku 5 cali, pracujący z wysoką rozdzielczością Full HD, do tego dochodzą bardzo mocne bebeszki w postaci czterordzeniowego układu Qualcomma i 2 GB pamięci operacyjnej RAM. Zdziwiłbym się bardzo mocno gdyby, choć trochę pojawiały się lagi czy chrupnięcia na szczęście nic takiego się nie przydarzyło. Wczytywanie stron odbywa się bardzo szybko, jeśli chodzi o scrollowanie czy zoomowanie zawartości również nie dostarcza problemów.

Multimedia

Jeśli chodzi o multimedia to coraz częściej producenci zwracają uwagę na ten element. Widać postępy w tej dziedzinie co mnie osobiście cieszy. Od pewnego czasu standardem stał się port podczerwieni, dzięki któremu nasze urządzenie możemy zmienić w uniwersalny pilot, wbrew pozorom takie rozwiązanie jest bardzo wygodne i przystępne. Druga sprawa, na którą mocny akcent położył High Tech Computer to głośniki, które znajdują się na froncie urządzenia. Grają one naprawdę bardzo dobrze, a przy tym głośno. Miałem okazje zestawić je z Nexusem 5 i wygrywają na każdej płaszczyźnie, szkoda jedynie że nie udało się ich nieco zminiaturyzować, wówczas telefon zauważalnie by się zmniejszył. Jeśli natomiast chodzi o same odtwarzacze multimedialne, te zostały nieco odświeżone, ale zmiany nie są szczególnie innowacyjne i jeśli dysponujecie na swoich urządzeniach mobilnych pokaźną biblioteką muzyki, radziłbym się zaopatrzyć w zewnętrzną aplikację w sklepie Google Play, można w nim znaleźć naprawdę sporo ciekawych alternatyw dla standardowego playera. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku odtwarzacza wideo, tam również zmiany nie są szczególnie znaczące.

Wydajność oraz gry

Taka moc jaka drzemie w urządzeniu HTC, trudno ją w jakikolwiek sposób „zagiąć”. Jeśli chodzi o działanie samego systemu i nakładki, tutaj nie mam żadnych uwag, wszystkie programy działają szybko, nie pojawiają się nieprzyjemne lagi. W przypadku gier testowałem wiele różnych pozycji zaczynając od tych najbardziej zaawansowanych graficznie skończywszy na tych opierających się na grafice 2D, również nie znalazłem takiej gry która by dodatkowo stwarzała jakiekolwiek problemy. By porównać HTC do innych konkurencyjnych konstrukcji przyjrzyjcie się wynikom poszczególnych benchmarków.

wyniki benchmarków htc one m8 tabelka

Jakość rozmów oraz łączność

W przypadku jakości rozmów trudno cokolwiek złego powiedzieć, bowiem w dobie tak zaawansowanych urządzeń błędy się w tej kwestii nie zdarzają, chyba że do rąk dostaniemy wadliwy egzemplarz. W przypadku testowanego przeze mnie HTC One M8 nie napotkałem w tej kwestii żadnych problemów. Podobnie jeśli chodzi o same moduły łączności bezprzewodowej, wraz z telefonem dostajemy ich cały pakiet. Rozpoczynając od Bluetooth, Wi-Fi przez NFC, port podczerwieni skończywszy na DLNA czy LTE. Dostęp do podstawowych funkcji poszczególnych modułów mamy z poziomu paska powiadomień, reszta bardziej zaawansowanych funkcji znajduje się już w ustawieniach samego urządzenia. Nie mam również zastrzeżeń co do działania Wi-Fi czy Bluetooth, te nie dostarczały żadnych problemów.

Podsumowanie

Reasumując HTC One M8 to udany następca M7, oferuje mocniejsze bebeszki, równie dobre wykonanie i nadal ciekawy, nieco odświeżony design. Brakuje mi może jakiegoś dodatku, który skłoniłby mnie do wybrania właśnie tego urządzenia z spośród szeregu innych konkurencyjnych rozwiązań. Nie rozumiem dlaczego też tajwański producent kurczowo trzyma się tej technologii ultra pikseli, nie sprawdziła się do końca w M7 to dlaczego ponownie dodano ją w następcy?