Rodzina Lumia rozrasta się

0

Nokia jakiś czas temu została w dużej mierze przejęta przez amerykańskiego giganta z Redmond, wówczas wiele osób spekulowało jaka będzie przyszłości marki Nokia. Widać jednak, że mimo wszystko pod względem wydawania kolejnych telefonów nie zmieniło się zbyt wiele, ale to moim zdaniem akurat dobrze. Właśnie zaprezentowano kilka nowych smartfonów działających pod kontrolą Windows Phone oznaczonego numerem 8.1 (o nim samym napiszę nieco więcej w osobnym artykule). Przejdźmy do konkretów.

nokia 630

Jako pierwsze na ruszt weźmiemy telefony nieco z niższej półki cenowej czyli trzy modele – Nokia Lumia 630 ( zarówno w wersji z jednym slotem na kartę SIM jak i dwoma) oraz model Nokia Lumia 635. Cała trójka nowości od fińskiego producenta pod względem niemal całej specyfikacji są niemal identyczne. Sercem wyżej wspomnianych przeze mnie modeli będzie dwurdzeniowy układ Qualcomma Snapdragon 400 pracujący z maksymalnym taktowaniem 1,2 Ghz, do tego dochodzi 512 MB pamięci operacyjnej RAM (w przypadku mobilnych okienek taka ilość podręcznej pamięci powinna w zupełności wystarczyć). Specyfikację uzupełnia 8 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej, którą można rozszerzyć za pomocą kart microSD o kolejne 128 GB. Ekran mamy o przekątnej 4,5 cala co jak na dzisiejsze standardy jest wynikiem raczej przyzwoitym, wspiera on technologię Clear Black, a także pokryty jest najnowszą generacją szkła zapobiegającemu powstawaniu rys – Gorilla Glass 3, zaimplementowano natomiast we wszystkich trzech Lumiach baterię o pojemności 1830 mAh. Cała powyższa specyfikacja jest identyczna, dla modeli 630 oraz 635, zatem jakie są różnice? Tak właściwie jedna Lumia 635 wspiera technologię LTE, natomiast Lumia 630 będzie występować zarówno w wersji z jednym slotem jak i dwoma na kartę SIM, jedynie takie są różnice. Jeśli chodzi o dostępność telefonów i ich cenę. Jak na razie wiemy jedynie, że Nokia Lumia 630 (dual SIM) pojawi się na sklepowych półkach już w maju w sugerowanej cenie detalicznej 649 zł, o dostępności pozostałych modeli w Polsce dowiemy się nieco później. Standardowo modele będą dostępne na sklepowych półkach w kilku wariantach kolorystycznych.

lumia930 raz

Teraz przyszła kolej na wisienkę na torcie prezentacji nowości od fińskiego producenta, bowiem zaprezentowano również flagowy model działający pod kontrolą mobilnych okienek w wersji 8.1 – Nokię Lumię 930. Zmian w stosunku do Lumii 1520, którą miałem okazję testować kilka tygodni nie jest zbyt wiele. Sercem 930 jest czterordzeniowy układ Qualcomma Snapdragon 800 o taktowaniu 2,2 Ghz, do tego dochodzi 2 GB pamięci operacyjnej RAM oraz 32 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Specyfikację uzupełnia 5 calowy wyświetlacz o przekątnej 5 cali pracujący z rozdzielczością Full HD, podobnie jak w 1520 tak i tutaj otrzymujemy 20 Mpx aparat PureView. Jednak co mnie najbardziej cieszy to zmiany w samym designie urządzenia, otrzymaliśmy nadal bardzo minimalistyczny design, lecz tym razem zauważalnie bardziej „kanciasty”, bowiem krawędzie są proste bez zaokrągleń do tego srebrne przez to pod względem wyglądu przypominają nieco Xperię Z2. Nokia Lumia 930 na polskich półkach pojawi się dopiero na przełomie czerwca i lipca w sugerowanej cenie detalicznej ustalonej na poziomie 2399 zł.

Jak widać Nokia zdecydowała się nieco odświeżyć zarówno tę niższą jak i najwyższą półkę cenową, co się chwali. Moim zdaniem szczególnie Lumia 630 może odnieść sukces, podobnie jak 520, która sprzedawała się najlepiej właśnie u operatów. Z kolei jeśli chodzi o flagowy model na plus można zaliczyć niewielkie zmiany w designie. Co sądzicie o nowościach zaprezentowanych na przez Nokię?

Źródło: informacja prasowa