Historia Smartfona – czyli początki czegoś wspaniałego

0

Mamy weekend, dla większości z nas czas odpoczynku. Również branża teleinformatyczna
w tym czasie odpoczywa, by już w poniedziałek (a właściwie już w niedzielną późną noc) znów zarzucić nas setkami nowych informacji na temat istniejących i powstających projektów. Rynek zdaje się być nienasycony, kolejne flagowe modele smartfonów biją rekordy sprzedaży, producenci wmawiają nam, że potrzebujemy co raz to sprawniejszych i doskonalszych urządzeń mobilnych. Spirala się nakręca. Warto w tym miejscu postawić sobie pytanie – czego tak naprawdę potrzebuje przeciętny użytkownik nowoczesnych technologii – co w rzeczywistości może się okazać przydatne,
a co z pewnością nie. I jak to wszystko się zaczęło.

Osobiście staram się „być na bieżąco” – jeśli nie zawsze kupując sprzęt, to przynajmniej czytając recenzje, testy, porównania i newsy. Zawsze byłem gorącym zwolennikiem postępu w dziedzinie sprzętu mobilnego – począwszy od kolorowych wyświetlaczach i modułach foto-video a kończąc na łączności LTE czy dużej rozdzielczości ekranu. W tak prozaicznym urządzeniu jak telefon dostrzeżono ogromny potencjał. „Komórkę” przekształcono w smartfona – szczerze popieram takie posunięcie, gdyż przyczyniło się to do ograniczenia ilości urządzeń, które trzeba było kupić – do lamusa odeszły odtwarzacze MP3/MP4 (a przynajmniej w znacznym stopniu), nawigacje GPS (rynek elastycznie odpowiedział na potrzeby konsumentów i skupił się na tworzeniu oprogramowania, powoli wycofując się z dziedziny sprzętu) czy też tanie kompaktowe aparaty fotograficzne i kamery video.

Piszę to, aby przypomnieć i uporządkować historię rozwoju urządzeń znanych dziś, jako smartfony – warto pamiętać, że trzymając w dłoni reagującego na każde muśnięcie Iphone 5 czy Samsunga Galaxy S4 tak wiele rozwiązań zawdzięczamy pionierom rynku telefonii komórkowej jak Nokia czy HP. Chcę by stało się zwyczajem, że w okolicy weekendu czytelnik będzie mógł odbyć podróż wspomnieniową do początków XXI wieku. Postaram się podzielić  początki powstawania smartfonów na odcinki, opisując kolejno dokonania każdego dużego twórcy sprzętu i oprogramowania.

Już w najbliższy weekend pojawić się powinien artykuł o początkach smartfona według Nokii, do której mam ogromny sentyment, choć obecnie stała się kompletnie inną firmą i „przestaliśmy do siebie pasować”. Serdecznie zapraszam czytelników MobileWorld24.pl do śledzenia odcinków z cyklu „Historii Smartfona”.