Acer Iconia Tab A211

0

Na rynku tabletów szybko zrobiło się bardzo tłoczno. Pojawiło się dużo tanich opcji, jednocześnie do tych najdroższych doszły kolejne, super wydajne tablety. Acer w swoim portfolio ma parę udanych pozycji, jednak nie zalicza się do czołowych producentów urządzeń mobilnych z Androidem na pokładzie. Czy słusznie? Możecie dowiedzieć się o tym w poniższej recenzji Iconia Tab A211, który od października będzie dostępny w Polsce wraz z modelem A210(bliźniakiem pozbawionym modułu 3G)

Zawartość pudełka oraz technikalia

Pudełko to standardowy prostokąt (czy aby nie ryzykowne w czasach pozwów Apple?) z równie zwykłą zawartością. Na samym wierzchu bohater całej recenzji, czyli Iconia Tab. Brnąc dalej w głębiny, wcale nie nieznanego pudełka, odnajdujemy ładowarkę, która ma możliwość wymiany wejścia do kontaktu, co jest rozwiązaniem sprytnym, biorąc pod uwagę zróżnicowanie gniazdek na całym świecie ( swoją drogą, chory pomysł, UE powinna zająć się czymś takim zamiast wielkością ogórków i pomidorów). Drugi kabel to oczywiście microUSB, dzięki któremu połączymy się z komputerem (niestety, jeżeli macie XP to będziecie mieli z tym problemy, ponieważ rzeczony Windows nie za bardzo radzi sobie z Androidem 4.0).

[nggallery id=308]

Od razu zdradziłem, że wszystko działa pod kontrolą Ice Cream Sandwich. Nie znalazłem żadnych informacji dotyczących aktualizacji, jednakże liczę, że Acer wpiszę się w trend wspierania swoich urządzeń. Sercem A211 jest czterordzeniowa NVIDIA Tegra 3 taktowana zegarem 1,2GHz, dodatkowo wspierana układem graficzny GeForce ULP. Pamięć operacyjna RAM to klasycznie 1GB, co w zupełności wystarcza. W moim egzemplarzu na dane przeznaczone jest 8GB pamięci, jednak do wyboru mamy także modele z większym dyskiem twardym. Jeżeli nie starczy nam pamięci łatwo rozszerzymy ją za pomocą kart microSD. Ekran 10,1″ ma dobrą, lecz nie najlepszą możliwą rozdzielczość 1280×800 pikseli. Wszystko jest zasilane zaskakująco małą baterią 3260 mAh. Warto także wspomnieć o obecności modułu 3G, co pozwala nam się uwolnić od Wi-Fi.

Wygląd oraz wykonanie

Iconia Tab A211 oferuje nam raczej delikatne i łagodne kształty. Wszystkie rogi są zaokrąglone, tak samo jak krawędzie, dzięki czemu dostajemy nienapastliwy, neutralny wygląd, który niczym nie zachwyca, ale jednocześnie nikomu nie będzie przeszkadzał. Przód to ekran otoczony czarną ramką, grubości około 20mm, dzięki czemu mamy miejsce na kciuki i nie musimy zasłaniać sobie ekranu. Centralnie umieszczono: u dołu logo producenta, na górze aparat do wideo rozmów. Po lewej stronie aparatu odnajdziemy nazwę serii tabletów Acera tj. „ICONIA TAB”. Tył urządzenia stworzony jest z plastiku, który jest gumowany i pokryty tysiącami małych otworów. Sprawia to, że A211 w dłoniach leży pewnie, wręcz doskonale. Na samym środku znajdziemy logo „acer”. W dolnych rogach umiejscowiono głośniki. Zabrakło tylnej kamery.

Prawa oraz dolna krawędź nie skrywają niczego (poza wejściem na ładowarkę na tej pierwszej). Na górnej krawędzi odnajdziemy przyciski zmiany głośności oraz przełącznik służący do blokowania żyroskopu odpowiedzialnego za widok ekranu. Przydatna funkcja, dzięki której szybko zablokujemy ekran i nie będziemy musieli się nim przejmować podczas przeglądania zdjęć czy internetu.

[nggallery id=309]

Najbardziej zapełniona została lewa krawędź Iconia Tab. Najwyżej znajduje się przycisk blokady. Słów kilka na jego temat-na samym przycisku umieszczona została dioda, która informuje czy tablet się ładuje, jest włączony czy może nie działa. Początkowo klawisz spisywał się doskonale, jednakże z czasem lekko się wyrobił i w tym momencie trzeba przycisnąć go z trochę większym zdecydowaniem. Mam jednak nadzieję, że jest to jedynie wada mojego egzemplarza. Niżej odnajdujemy trzy wyjścia: słuchawkowe, microUSB oraz…USB. Obecność tego gniazda zwiększa grubość tabletu, uważam, jednak, że jest to skalkulowane ryzyko, które się opłaciło, ponieważ stwarza to wiele możliwości, jak podłączenie pendrive’a, co jeszcze bardziej przybliża tablety do laptopów, które mogą zostać zastąpione w najbliższym czasie. Na samym dole umiejscowiono długą zaślepkę, która, gdy ją otworzymy ukaże nam wejście na kartę microSD, SIM oraz przycisk do resetowania całego tabletu.

Ekran

Wielkość ekranu to, jak już wspominałem, 10,1″. O rozdzielczości też już mówiłem, a wynosi ona 1280×800 pikseli i jest naprawdę dobra. Osobiście nie wyłapałem żadnych pikseli, bez problemu oglądałem także filmy w HD. Oglądanie obrazów to czysta przyjemność i raczej nie mogę się przyczepić do odwzorowania kolorów, które stoi na najwyższym poziomie. Doskonale działa także reakcja na dotyk oraz multitouch. Żeby jednak nie było tak kolorowo, ekran ma swoje wady. Pierwsza, najpoważniejsza, to odkształcenia (jak podczas dotykania LCD) podczas silniejszego naciśnięcia. Martwi mnie to, bo nie jest to chyba tylko wada mojego egzemplarza i może to wpłynąć znacząco na żywotność ekranu. Kolejna anomalia jaka mnie spotkała to pikseloza- zdarza się ona jednak tylko na ekranie blokady i to tylko wtedy gdy do odblokowania urządzenia trzeba wpisać kod. Nie jest regułą kiedy stanie się coś takiego, nie przeszkadza to w zasadzie w ogóle(chyba, że jesteście estetami-perfekcjonistami), lecz trzeba to odnotować. Ostatni problem, który jest dosyć poważny, to brak Gorilla Glass. Technologia ta, moim zdaniem, powinna stać się standardem, boli więc jej brak, ponieważ ekran narażony jest zarysowania, a odciski palców są widoczne nadzwyczaj wyraźnie.

Bateria

Patrząc na same liczby możemy się srodze zawieść. W urządzeniu tej klasy Li-Polymerowa bateria o pojemność 3260mAh to wręcz znieważanie klienta. W konkurencyjnych tabletach bateria jest co najmniej 2x większa. Jednakże, mimo to tablet spokojnie działa 8h podczas intensywnego użytkowania. Mówiąc szczerze nie wiem czym jest to spowodowane, ale bateria ta osiąga wyniki zdecydowanie większe niż mogłoby się wydawać. Mimo to, za to należy się dla Acera minus, ponieważ bateria powinna mieć pojemność przynajmniej 5000mAh w tablecie z Tegrą 3.

Aparat

Niestety Acer nie zdecydował się na dodanie tylnej kamery, przez co tablet nie nadaje się do robienia zdjęć. Przednia kamera ma jedynie 1,3Mpx, co starcza co najwyżej do wideo rozmów. Rozwiązanie dosyć kontrowersyjne, ale ma ono swoje plusy jak i minusy. Minusy są chyba oczywiste, bo po prostu do niczego nie wykorzystamy kamery. Plusy? Spadła cena, dodatkowo mając tablet prawie na pewno macie także smartfona, z dobrym aparatem, który jest wygodniejszy do robienia zdjęć. Tablety urządzenia duże i nieprzystosowane do użytkowania ich jako kamery, natomiast telefon, dzięki swoim rozmiarom nadaje się do tego idealnie.

Oprogramowanie

Interfejs

Najczęstszą używaną przez nas aplikacją jest blokada ekranu. Acer postanowił trochę ja stuningować. Obecna jest nowa ikona kłódki. Gdy na nią naciśniemy ujawnia nam się krąg z którego możemy przejść bezpośrednio do jednej z 4 aplikacji, wcześniej przez nas wybranych w ustawieniach. Każda aplikacja ma swój kolor, dlatego też blokada jest bardzo ładna i mi osobiście przypadła do gustu. Sam launcher nie został zmodyfikowany przez producenta, zostawiono standardowy z Androida 4.0. Nieznacznie zmodyfikowano pasek powiadomień, gdzie dodano widgety, co sprawiło, że jest on nieco bardziej funkcjonalny.

[nggallery id=310]

Na pasku, u dołu ekranu, po środku znajdziemy zielony przycisk kropki w okręgu który otwiera nam „ring”. Co oferuje nam ring? Centralnie umieszczono przycisk wyszukiwania. W okół niego możemy umieścić 4 aplikacje, standardowo to są: internet, galeria, zrzut ekranu oraz ustawienia. To wszystko znajduje się w wewnętrznej części „pierścienia”. Z lewej strony części zewnętrznej znajdziemy kontrolę głośności. Natomiast ze strony prawej umieszczono nasze zakładki internetowe.

[nggallery id=311]

Z dodatkowych aplikacji znajdziemy utrzymane w ciekawej, zielono-szarej stylistyce 4 programy od multimediów: pliki, wideo, obrazy oraz muzykę. Są one ładne i warto ich używać, bo są także wygodne w użytkowaniu. Małe problemy miałem z aplikacją muzyki, która niestety wielokrotnie zawieszała się i wymuszała zamknięcia(FC-force close). Nie zabrakło też sklepu z grami dedykowanymi Tegrze, czyli TegraZone.

[nggallery id=312]

Internet

Chyba nie ma czegoś bardziej naturalnego dla tabletów niż przeglądanie internetu. Chciałbym napisać, że A211 spisuje się tutaj doskonale, jednak mówiąc szczerze miałem pewne problemy. Na standardowej przeglądarce, w żaden sposób nie zmodyfikowanej, wszystko było ok. Schody zaczynały się przy innych przeglądarkach. Od początku obecny na pokładzie Chrome miał problemy z wyświetlaniem stron- większość z nich po prostu się nie pokazywała, widać było tylko pustkę. Z tego powodu szukałem dalej. Moim kolejnym wyborem była Opera Mobile. Nie mam żadnych zastrzeżeń do trybu horyzontalnego, schody zaczynają się przy trybie portretowym. Tutaj zamiast na całym ekranie, przeglądarka wyświetla się jedynie na dolnej połowie, górna jest po prostu czarna. Ostatni był Firefox, przy którym nie odnotowałem żadnych problemów.

 [nggallery id=313]

Multimedia

Iconia Tab A211 w pełni zasługuje na miano urządzenia multimedialnego. Nie ma problemu z żadnym popularnym formatem dźwiękowym i radzi sobie z każdym filmem, bez względu na rozdzielczość. Dodatkowo 2 tylne głośniki zapewniają donośny i dobrej jakości dźwięk, jak na przenośne urządzenia mobilne. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze wyjścia HDMI, ale nie można mieć wszystkiego.

Gry oraz wydajność

Słyszysz Tegra 3 i już wiesz, że nie musisz się za bardzo martwić o ten podpunkt. Standardowe taktowanie 1,2GHz to i tak wystarczająco wiele by cieszyć się każdą produkcją dostępna na Androida. Nie ma także problemów z żadnymi aplikacjami (sporadycznie zdarzają się przycięcia, ale można to zrzucić na karb programu). Jak już wcześniej pisałem, na tablecie znajdziecie Tegra Zone, czyli sklep z dedykowanymi aplikacjami dla procesorów od zielonego producenta.

Łączność

Iconia Tab A211 posiada wszystkie najważniejsze moduły zaczynając od Wi-Fi, poprzez 3G i kończąc na Bluetooth. Z żadnym rodzajem połączenia nie miałem problemów, internet, zarówno Wi-Fi jak i 3G działały doskonale. Obecność 3G zwiększyła cenę urządzenia o około 300zł, co jest niestety standardem. Ważne by zadać sobie pytanie czy potrzebujemy internetu w terenie i dopiero wtedy podjąć decyzje o zakupie któregoś z modeli.

Podsumowanie

Iconia Tab A211 to świetny tablet. Niestety, nie można go nazwać kompletnym bo ma swoje braki. Ma odpowiednio duży i dobry wyświetlacz, wejście USB, neutralny, acz ładny wygląd, porządne wykonanie i dostaniemy go w przystępnej cenie, jak na tablet z procesorem Tegra 3. Z drugiej jednak strony ekran nie jest pokryty Gorilla Glass, a mocniejszy dotyk powoduje odkształcenia. Brakuje też tylnej kamery, ale dzięki temu końcowa cena jest mniejsza. Acer mógł dać większa baterię, chociaż ta spisuje się nadzwyczaj dobrze jak na swoją małą pojemność. Koniec końców, tabletu używa się bardzo przyjemnie, można posłuchać muzyki, obejrzeć film i pograć w najnowsze gry bez stresowania się, że coś nie zadziała.

Zalety

+cena
+ekran
+wejście USB
+moduł 3G
+głośniki
+jakość muzyki
+Tegra 3
+wykonanie(obudowa)

Wady

-bateria
-ekran
-problemy z przeglądarkami

Ocena 7,5/10