Xperia Ray

1

Witam Was bardzo serdecznie w kolejnej naszej recenzji tym razem testujemy dla Was kolejne dziecko Sony Ericssona – Xperię Ray, która już na samym początku zwraca na siebie uwagę, dzięki ciekawemu designowi. Telefon jest od niedawna dostępny w sprzedaży w Polsce. Charakteryzuje się on specyfikacją techniczną na poziomie smartfonów z średniej półki. Jeśli chcecie się dowiedzieć jak w praktyce sprawuje się jedno z najnowszych dzieci szwedzko-japońskiego producenta zapraszam do przeczytania całej poniższej recenzji.

Zawartość pudełka oraz technikalia

Pod względem zawartości pudełka Sony Ericsson nie wyróżnia się niczym specjalnym. Wraz ze smartfonem dostajemy słuchawki stereo, kartę pamięci o pojemności 4 GB, oraz ładowarkę sieciową. Wszystkie te elementy wykonane są z materiałów dobrej jakości i w tej sferze nie można mieć uwag do szwedzko-japońskiego duetu. Może przydałaby się jakaś ściereczka czy ciekawy gadżet, który by wyróżniał zawartość samego pudełka. Wracając do słuchawek muzyka z nich płynąca jest przeciętnej jakości i dla audiofili proponuję zaopatrzenie się w porządniejszy zestaw. Jeśli jednak nie jesteś melomanem muzyki i słuchasz jej sporadycznie – od czasu do czasu, myślę że ten zestaw słuchawkowy powinien bez najmniejszych problemów sprostać Twoim wymaganiom. O samej ładowarce nie można zbyt wiele napisać. Właściwie jest kompaktowa i zmieści się zarówno torbie jak i kieszeni. Dla ludzi proekologicznych dobrą wiadomością jest informacja, że owa ładowarka została  wykonana z materiałów biodegradowalnych. Poniżej zamieszczam szczegółową specyfikację Sony Ericsson Xperia Ray.

Szczegółowa specyfikacja:

  • wymiary: 111,0 x 53,0 x 9,4 mm
  • waga: 100 g
  • GSM/GPRS/EDGE (850/900/1800/1900 MHz)
  • HSPA/WCDMA (900/2100 MHz)
  • Android 2.3.4 wraz z autorską nakładką Sony Ericsson;
  • 3,3-calowy ekran TFT o rozdzielczości 854 x 480 pikseli
  • procesor 1 Ghz Qualcomm Snapdragon MSM8255
  • 512 MB pamięci RAM
  • 300 MB pamięci ROM
  • bateria 1500 mAh Li-Po
  • aparat 8,1 Mpix z autofokusem, dioda LED
  • Bluetooth 2.1, wyjście micro-USB, GPS, Wi-Fi
  • wyjście słuchawkowe 3,5 mm minijack
  • żyroskop, akcelerometr, czujnik zbliżeniowy, cyfrowy kompas

Wykonanie

Obudowa

Do naszej redakcji trafił model, który ma różową obudowę, co osobiście nie przyjąłem zbyt dużym entuzjazmem. Xperia Ray wykonana jest niemal w całości z plastiku, mamy jedynie nieliczne wstawki metalowe, a tak właściwie aluminiowe. Prócz kolorem Ray przyciąga wzrok przede wszystkim ciekawym designem. Telefon jest niezwykle smukły  i cienki, delikatnie zwężany u dołu, zachowany w  różowo-czarnej tonacji. Na szczęście jeśli chodzi o kolorystykę możemy wybierać spośród kilku dostępnych opcji, między innymi: białej, czarnej, piaskowej oraz różowej (kolory te dotyczą tylnej klapki oraz bocznych krawędzi, gdyż reszta smartfonu jest czarna niezależnie od drugiej barwy). Szczególnie powinien podobać się kobietom, dzięki swojej kolorystyce, a także kompaktowości. Pokazując ten telefon swoim znajomym wszystkie zgodnie twierdzą, że można Xperię Ray ochrzcić mianem komórki dla kobiet, brakuje jedynie jakiegoś dodatku specjalnie dedykowanemu płci pięknej. Telefon mimo stosunkowo niewielkich wymiarów nie jest lekki, lecz dzięki czemu bardzo pewnie leży w dłoni i nie możliwości by wyślizgnął się w czasie użytkowania. Tak już wspomniałem na wstępnie telefon wykonany jest z plastiku, jedynie boczne krawędzie (lewa i prawa) są pokryte aluminium. Przy pierwszym zetknięciu się z Xperią Ray miałem wrażenie, że tylna klapka została wykonana z metalu, lecz po dokładniejszym przyjrzeniu się temu elementowi okazało się, że jest on pokryty warstwą, która dodatkowo imituje wrażenie dotyku aluminium. Warto wspomnieć, że wszystkie elementy obudowy są idealnie spasowane, przez co nie ma mowy o skrzypieniu smartfonu podczas jego użytkowania.

Z przodu Xperia Ray oferuje nam wyświetlacz o przekątnej 3,3 cala, pod nim znajdują się 3 klawisze – jeden (środkowy) fizyczny, pozostałe dwa dotykowe (zewnętrzne). Tutaj warto zwrócić uwagę na ciekawy patent jaki zastosował Sony Ericsson. W tej komórce nie jesteśmy w stanie znaleźć typowej diody LED informującej, mamy natomiast ciekawe podświetlenie środkowego fizycznego przycisku, które pełni rolę wcześniej wspomnianej diody LED. Ciekawe wkomponowane w całość designu, a przy tym dodatkowo funkcjonalne. Troszkę brakuje mi w przypadku pozostałych dotykowych przycisków ich odpowiedniego podświetlenia, choć może byłby to już przerost formy nad treścią. Tuż nad ekranem po lewej stronie znajduje się kamerka do videorozmów. Na górnej krawędzi znajduje się przycisk power oraz po prawej stronie wyjście mini jack 3,5 mm. Na lewej usytułowane jest jedynie wyjście microUSB, które moim zdaniem zaburza prostą bryłę telefonu, a to za sprawą jego wypukłości. Wyjście to powinno znajdować się na dolnej krawędzi, gdzie byłoby zdecydowanie bardziej funkcjonalne, a zarazem mniej rzucałoby się w oczy. Na prawej krawędzi mamy jedynie wąziutki klawisz odpowiadający za regulację głośności. Na ostatniej dolnej krawędzi mamy jedynie niewielki mikrofon (pierwszy, drugi znajduje się na tylnej klapce Xperii Ray tuż obok obiektywu aparatu). W tylnej klapce mamy obiektyw „standardowego” aparatu oraz  tuż obok diodę doświetlającą LED, na spodzie niewielkie logo szwedzko-japońskiego producenta i napis świadczący o przynależności modelu do linii Xperia. Natomiast pod maską urządzenia znajdziemy baterię oraz wyjście na kartę SIM oraz kartę pamięci, do których możemy się dostać wówczas, gdy wyjmiemy baterię. Co osobiście nie jest najlepszym rozwiązaniem i czasem wymaga trochę gimnastyki.

[slideshow id=60]

Ekran

W Xperii Ray mamy jedynie wyświetlacz o przekątnej 3,3 cala. Co przy testowanym równocześnie HTC Titan ekran wydaje się niemal „mikroskopijny”. Wyświetlacz wykonany jest w technologii TFT pracujący w rozdzielczości 480×854 pikseli. Od strony technologii wykonania brakuje dużo np. w stosunku do Super AMOLED Plus, lecz dzięki technologii Bravia Engine oraz dużej rozdzielczości z jaką pracuje smartfon dystans ten w znaczący sposób się skraca.  Duży stosunek pikseli na cal, daje obraz niemal idealnie ostry, a dodatkowo dzięki Bravia Engine (stosowana jest ona również telewizorach marki Sony) zdjęcia czy filmy wyglądają fenomenalnie. Smartfon bez najmniejszych problemów radzi sobie z multitouch’em, a ekran szybko reaguje na dotyk. Duży problem przy większym nasłonecznieniu miały ekrany wykonane w technologii AMOLED, gdzie ekran był mało czytelny, natomiast problem ten praktycznie nie występuje w Xperii Ray. Przy dużym słońcu ekran jest może jedynie odrobinę mniej wyraźny, ale na szczęście nie wpływa to znacząco na czytelność wyświetlanego obrazu.

Bateria

Sony Ericsson w swoim najnowszym smartfonie zamontował stosunkowo standardową baterię (jak na dzisiejszej czasy) o pojemności 1500 mAh. Wykonaną w technologii Li-Ion. Telefon pod względem długości działania po pełnym naładowaniu nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród konkurencji. Warto nadmienić, że wśród aplikacji zainstalowanych na smart fonie mamy Tryb oszczędności energii, dzięki któremu przy niewielkiej ilości naładowania baterii możemy częściowo zmniejszyć zapotrzebowanie na energię. W sumie intensywnego użytkowania Xperia Ray wytrzymuje jedynie kilka godzin i tutaj cudów nie zdziałamy. Musimy czekać na rewolucję odnośnie produkcji baterii i jej samej technologii. W tej sferze mamy ogólny zastój, a smartfony coraz bardziej energożerne i czas działania telefonów skraca się.

Aparat

Pod tym względem smartfony Sony Ericssona znajdowały się w ścisłej czołówce jeśli chodzi o jakość zdjęć, nie inaczej jest tym razem. Xperia Ray wyposażona jest w dwa aparaty. Pierwszy „standardowy” działający z rozdzielczością 8,1 Mpx, drugi natomiast przedni służący do wideorozmów o rozdzielczości 0,3 Mpx. Zdjęcia wykonywane przez Xperię Ray są bardzo dobrej jakości. Zarówno kolory są  naturalne, a same fotki ostre – jakością dorównują tym robionym przez słabsze aparaty cyfrowe. Warto zauważyć, że nie tylko sprzętowo aparat jest bardzo dobry, Sony Ericsson zaserwował nam masę różnych opcji, dzięki którym możemy zmieniać parametry i nie są to tylko suche napisy które nic nie zmieniają. Każda z opcji faktycznie działa i sprawuje się bardzo dobrze. i Wśród nich mamy między innymi kilka rodzajów scenerii: dokument, portret, krajobraz i wiele innych, prócz tego możemy włączyć stabilizator obrazu, tryb makro. Opcji jest naprawdę sporo i niejeden malkontent będzie usatysfakcjonowany. Jedynie aparat ma problemy z robieniem zdjęć w ciemnościach, ale notabene nie ma na rynku smartfonu, który radziłby sobie z ciemnością w 100%. A jeśli chodzi o kręcenie filmów, może w tej sferze nie ma takiej rewelacji jak w przypadku zdjęć, lecz i tak filmy kręcone Xperią Ray trzymają bardzo wysoki poziom. Są przede wszystkim płynne i maksymalnie można nagrywać je w rozdzielczości 720p. Tutaj podobnie jak w przypadku aplikacji obsługującej robienie zdjęć, mamy pod dostatkiem różnych opcji, które zmieniają nam parametry nagrywania. Reasumując Xperia Ray oferuje nam bardzo dobry aparat i zdjęcia wykonywane tym smartfonem dorównują jakością „cyfrakom”, dla ludzi ceniących dobrej jakości zdjęcia będzie to duża zaleta.

 [slideshow id=59]

[youtube:http://www.youtube.com/watch?v=b3FdlkOu8LI&feature=mfu_in_order&list=UL600 500]

Interfejs

Oprogramowanie

Sony Ericsson Xperia Ray działa na Androidzie Gingerbread w wersji 2.3.4, lecz według zapewnień producenta smartfon ten powinien dostać aktualizację do najnowszej wersji zielonego robocika mianowicie Ice Cream Sandwich. Szwedzko-japoński producent w swoim produkcie zastosował swoją autorską nakładkę, która dodaje dużo funkcjonalności. Co pierwsze rzuca się w oczy, na głównym ekranie pojawia się lista aktywności naszych znajomych z najbardziej popularnych portali społecznościowych tzw. Timescape.

Lista aplikacja preinstalowanych jest długa i prezentuje się następująco:

– Track ID – program, który jest odpowiednikiem znanych aplikacji Shaazam czy SoundHund. Służy on do rozpoznawania utworów muzycznych.

-Muzyka i wideo – pod tą nazwą kryje się program, który w jednym miejscu zbiera nam aktywności naszych znajomych z portali społecznościowych dotyczących muzyki czy filmów z You Tube.

– Monitor danych – program, którego zadaniem jest kontrolowanie ilości wymienionych danych, dzięki niemu możemy ustawić limity dzienne transmisji. Aplikacja szczególnie przydatna jest dla mniej zaawansowanych użytkowników.

– Pobieraj aplikacje, Pobieraj gry – są to aplikacje z listami polecanymi grami i aplikacjami przez Sony Ericsson, zakupy i tak wykonujemy przez Android Market.

– UEFA.com – jeśli jesteś fanem piłki nożnej u musisz być zawsze na bieżąco ze wszystkimi informacjami dotyczącymi ligi europejskiej, to z tej aplikacji będziesz korzystał niezwykle często.

-Xperia Hot Shots – było coś dla amatorów piłki nożnej, przyszła kolej na tenis ziemny. Aplikacja umożliwia śledzenie wyników kilku czołowych tenisistek świata między innymi: Dominika Cibulkova czy Sabine Lisicki. Niestety nie ma wśród nich naszej Polki – Agnieszki Radwańskiej.

– Wisepilot – jest to nawigacja GPS, która niestety działa jedynie w czasie połączenia z Internetem.

-Neoreader – jest to odpowiednik znanej i cenionej aplikacji Barcode Scanner, służącej w głównej mierze do odczytywania kodów kreskowych i qrcodów

– Tryb oszczędności energii – program, dzięki któremu możemy zmniejszyć zużycie baterii, dzięki np. zmniejszeniu jasności ekranu, wyłączeniu niektórych funkcji.

– Update center – jest to aplikacja umożliwiająca łatwą i bezproblemową aktualizację softu Xperii Ray

– Menadżer LiveWare – jak sama nazwa wskazuje jest to aplikacja, dzięki której możemy zarządzać urządzeniami połączonymi ze smartfonem za pomocą DLNA.

Po najnowszej aktualizacji pojawiły się także dwie nowe pozycje mianowicie Aparat 3D oraz Album 3D. Obie są ze sobą połączone i umożliwiają robienie rozległych panoram, a także zdjęć w 3D, którego efektu nie uświadczymy na Xperii Ray.

Reasumując, aplikacji preinstalowanych w Xperii Ray mamy ogrom i moim zdaniem wiele z nich nie jest w ogóle potrzebna, a dodatkowo zaśmiecają smartfon. Dla mniej zaawansowanych użytkowników, (taka jest właśnie grupa docelowa Ray) będzie to dobre rozwiązanie, gdyż niemal wszystkie niezbędne aplikacje są już od samego początku zainstalowane na urządzeniu. Dla pozostałych będą to zbędne śmieci.

 [slideshow id=61]

Internet

Sony Ericsson nie bawiło się implementacje swojej autorskiej przeglądarki i w Xperii Ray mamy standardową przeglądarkę, którą możemy znaleźć niemal na każdym smartfonie z Androidem na pokładzie. Na szczęście spisuje się ona dobrze. Jest szybka i bezawaryjna, lecz brakuje mi kilku rozwiązań znanych z konkurencji jak chociażby po maksymalnym oddaleniu strony przejście do widoku okien – tutaj musimy się przedzierać przez kilka menusów. Sama przeglądarka obsługuje zarówno Flasha jak i HTML w wersji 5. Xperia Ray nie ma problemu ze szybkim skalowaniem przeglądanych stron WWW, lecz  ogólnie surfowanie w Internecie za pomocą najnowszego dziecka japońsko-szwedzkiego duetu nie jest wygodne, a to za sprawą niewielkiego wyświetlacza. W pozycji pionowej trzeba się „nazoomować” by komfortowo odczytać stronę, lepiej wygląda to w poziomie, gdzie mamy większe „pole widzenia”. Cóż dodać więcej? Standardem jest możliwość dodawania do zakładek swoich ulubionych stron czy udostępnianie ich przez Facebook’a. Gdyby ekran był trochę większy, wówczas komfort surfowanie po Internecie zdecydowanie by się podniósł.

 [slideshow id=63]

Multimedia

Niemal wszystkie smartfony ze stajni japońsko-szwedzkiego producenta były bardzo multimedialne. Te flagowe modele były wyposażone w wyjście miniHDMI, którego niestety w Sony Ericsson Xperia Ray nie doświadczymy, ale zacznijmy od początku czyli softu. Jeśli mówimy o odtwarzaczu w dużej mierze jest on standardowy – ładny i przejrzysty. Może on pracować zarówno w widoku pionowym jak i poziomym co jest plusem, dodatkowo dochodzi magiczny przycisk, który umożliwia szybkie znalezienie informacji o wykonawcy czy tekstu piosenek, szkoda jedynie że automatycznie wyszukuje jedynie w języku angielskim, co dla nas Polaków nie jest najlepszym rozwiązaniem. xLoud to technologia, która zwiększa poziom dźwięku głośnika, która nieznacznie poprawia głośność. Xperia Ray obsługuje najpopularniejsze formaty dźwiękowe jak i filmowe, choć do samego odtwarzacza filmowego można mieć więcej zastrzeżeń. Jest po prostu ubogi i tutaj radzę korzystać z zewnętrznej aplikacji.

 [slideshow id=62]

Wydajność oraz gry

Dzięki niezłemu procesorowi o taktowaniu 1 Ghz, Xperia Ray radzi sobie bez najmniejszych problemów niemal ze wszystkimi grami dostępnymi na system sygnowany zielonym robocikiem. Tym bardziej, że w porównaniu do konkurencyjnych modeli z 3,2 calowym wyświetlaczem Xperia Ray pracuje z rozdzielczością 480×854 pikseli dzięki czemu nie ma takich problemów jak chociażby w Wildfire S, gdzie niska rozdzielczość uniemożliwiała granie w większość dostępnych pozycji. Sam interfejs działa szybko i płynnie, choć przy większej ilości np. utworów muzycznych czy zdjęć miewa chwilę zastoju, co jest standardem wśród dzisiejszych smartfonów, spowolnienie może też częściowo powodować wolna karta pamięci. Jak się dokładniej prezentuje Xperia Ray na tle konkurencji? Zapraszam do przejrzenia zrzutów ekranowych ze wszystkich najpopularniejszych benchamarków.

[slideshow id=65]

Jakość rozmów oraz łączność

Ray oferuje wszystkie najważniejsze moduły łączności bezprzewodowej począwszy od Bluetooth, przez DLNA, skończywszy na standardowym Wi-Fi. Zarządzanie tymi podstawowymi funkcjami poszczególnych modułów jest dziecinnie proste, a także wszystkie „włączniki” mamy zebrane w jednym miejscu w specjalnym widgecie, który jest niezwykle przydatny.

Jeśli chodzi o jakość rozmów, tutaj nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Dźwięk jest czysty, a odgłosy otoczenia się bardzo dobrze tłumione. Dialer, który odpowiada ze obsługę połączeń nie zachwyca funkcjonalnością, lecz dobrze spełnia swoją funkcję.

[slideshow id=64]

Podsumowanie

Xperia Ray to telefon ze średniej półki. Nie oferuje nam super osiągów, czy też innego bajeru, który w szczególności wyróżniałby ten model spośród innych konkurencyjnych smartfonów. Komórka ta może się podobać kobietom, dzięki ciekawej smukłej obudowie oraz samej kolorystyce, a także dzięki kompaktowym wymiarom. Sony Ericsson aktualnie za swoje dziecko każe płacić słono, gdyż smartfon możemy kupić za 1400 zł, co nie jest kwotą małą, gdzie za 1700 zł możemy na rynku dostać nowego Samsunga Galaxy SII. Myślę że jedyną sensowną drogą zakupu tego modelu są operatorzy rodzimi, przez co cena będzie adekwatna do oferowanych funkcji.

Zalety:

– wysoka rozdzielczość wyświetlanego ekranu

– dobry aparat

– ciekawy design i dobre wykonanie

– nowa wersja Androida – 2.3.4

Wady:

– mały ekran

– zbyt „zaśmiecony” podstawowy Android

– cena