Zoombie Digger – recenzja

0

Zoombie Digger to kolejna produkcja z zombiakami w roli głównej. Czy jest w niej cokolwiek innowacyjnego, co odróżnia ją sposób rzeszy innych produkcji? Zapraszam do przeczytania całej recenzji.

Zoombie Digger już na pierwszy rzut oka jest oryginalnym tytułem, ale zacznijmy od samego początku. Produkcja ta jest wariacją tower defence, gdzie naszym głównym zadaniem jest obrona fortyfikacji przed różnymi zwierzętami, ale te nie są jakieś „słitaśne” żyjątka – rządne krwi. I tak owi oponenci atakują nas, a my musimy ich likwidować. Sposobów eksterminacji mamy kilka przeróżnych rodzajów tak np. używamy łopaty, by robić dołki, w które wpadają zwierzęta, a następnie je zasypujemy, możemy  także rzucać owymi wrogami. Pierwsze co rzuca się w oczy to jest bardzo specyficzny humor oraz wydawałoby się po pierwszym zetknięciu, że jest to produkcją niezwykle słodką. Później okazuje się zdecydowanie bardziej krwawa i brutalna. Gra jest niezwykle rozbudowa i różnorodna. Przede wszystkim mamy masę różnych elementów, które możemy wykorzystać przeciwko oponentów – łopaty, bomby, buldożery i jeszcze wiele innych. Dostęp do nich zyskujemy po pokonaniu odpowiedniej ilości przeciwników i możliwości rozwoju mamy ogrom, każdy dopasuje swój „set” do swojej taktyki. A wszystkie ulepszenia możemy wykupywać po ukończeniu misji  w przerwie pomiędzy kolejnymi zadaniami . Twórcy w sumie udostępnili nam 85 poziomów w przeróżnych zakątkach świata począwszy od Egiptu, przez Japonię czy Nowy Jork. Liczba ta początkowo nie wydaje się duża, ale w praktyce oznacza kilka godzin solidnej rozgrywki.

Oprawa audiowizualna jest przede wszystkim zachowana w specyficznym humorze, który wielu uzna za zabawny. Do tego dochodzi bardzo dobra jakość owej grafiki – jest ona ręcznie malowana i ciekawie się komponuje jako całość.  Cała otoczkę dobrze wkomponuje się ścieżka dźwiękowa, która podkreśla charakter rozgrywki.

Reasumując, Zoombie Digger jest ciekawą pozycją która daje masę frajdy, a także humoru. Jest dobrze wykonana i widać że twórcy stanęli na wysokości zadania – niemal wszystkie elementy są perfekcyjne i tytuł ten bez problemu powinien się także uruchomić na starszych smartfonach. Polecam tę produkcję, dodatkowo, iż jest dostępna w Android Markecie zupełnie za dramo.